W końcu koniec Sol x Vlad
Kurna, nie wiedziałam, że to wyjdzie dłuższe. Szczerze myślałam, że będzie jakieś 500 słów, ale genialna ja dodałam depresje Victora, ezzz. Victor nie może żyć chyba bez depresji u mnie XDDDD. Współczuję mu. Dosłownie jak nie ma przemocy domowej albo depresji to go oblałam kawą i miał poparzenie 2 stopnia jak dobrze pamiętam XD. No cóż. Źyćię...